Start

Arcade Parts

Arcade Stick

MAK/Superguns

Articles

Autor: kowal©

Renowacja kontrolerów

 

Ściąganie e-clipa

           E-clip blokuje zazwyczaj na drążku actuator który dociska sprężynę. Aby rozmontować joystick często trzeba go zdjąć. Clipy bardzo źle się ściąga frez pod nie jest wąski i trzeba je podważać np. cienkim śrubokrętem zegarmistrzowskim. Najlepiej spisuje się tutaj klucz kłowy nazywany też widełkowym często można je spotkać w zestawach bitów gdzie posiadają symbol NO.* gdzie * to średnica rozstawu widełek w mm np NO.3 (3mm rozstaw). E-clip wyciągnięty nagle potrafi wystrzelić jak z procy na kilka metrów więc najlepiej wyciągać go powoli kontrolując ruch i w pomieszczeniu bez pstrokatego dywanu w razie poszukiwań:)

Czyszczenie łożyska (pivota)

           Joysticki w których łożysko opiera się na półkulistych pivotach należy co jakiś czas czyścić. Półkuliste pivoty najczęściej spotykane są w japońskich konstrukcjach i są ich cechą charakterystyczną. Zaniedbany stan łożyska spowoduje utrudnienia w wychylaniu się drążka na boki. Ruch staje się coraz mniej płynny i może dojść nawet do silnego ograniczenia i wręcz zatarcia joysticka. Osłona przeciw kurzowa nie jest szczelna z czasem kurz i brud dostają się w okolice łożyska a tam mieszają się z smarem/silikonem który ułatwia poślizg pivotowi. W skrajnych przypadkach mieszanina ta tworzy swego rodzaju cement i hamuje ruch joysticka zamiast ułatwiać. Poniżej na przykładzie LS-32 pokaże jak to prawidłowo wyczyścić.

           Najpierw musimy odkręcić płytkę montażową jeśli zasłania ona dostęp do mechanizmu łożyska. Następnie trzeba odkręcić ograniczniki i mikroprzełączniki. Ściągnąć e-clip z końca drążka. Możemy teraz swobodnie wyjąć drążek zdejmując z niego kolejno actuator, sprężynę, podkładkę pod sprężynę i pivota.

           Czyścimy pivota oraz podkładkę pod sprężynę oraz wgłębienie w bazie łożyskujące pivota.

           Na wgłębienie łożyskujące nakładamy silikon do łożysk z tworzyw sztucznych najlepiej użyć Molycote 44 lub G-40M-100 Sanwy. Unikajmy typowej wazeliny technicznej i smarów a już w szczególności olejów, najlepiej jakby to był silikon do tworzyw sztucznych. Warstwa nie powinna być zbyt duża wystarczy że pokryjemy wgłębienie cienko ale równomiernie. Smarujmy raczej górne i środkowe partie wgłębienia, do dolnych silikon sam ścieknie. Chodzi o to aby nadmiar nie wyszedł potem spodem zwłaszcza jak pod plastikową tubalną podkładką na sprężynę znajduje się cienka metalowa podkładka (JLF, JLW). Może ona zostać wypchnięta z frezu bazy do którego powinna być dociśnięta. Powoduje to jej wypadnięcie i zblokowanie joysticka. Mocne szarpnięcie może ją wtedy wykrzywić lub uszkodzimy nią element bazy. Wszystko z umiarem, ma być poślizg ale nic ma nie wyciekać ani z góry ani z dołu łożyska. Po tym zabiegu joystick powinien odzyskać gładkość ruchu. Smarowanie należy powtarzać w zależności od warunków otoczenia (zapylenie, zakurzenie) ale zazwyczaj co pół roku.

Remont kapitalny

           Osobiście jestem przeciwnikiem kupowania używanych kontrolerów żadna oszczędność więcej stracimy na wysyłkę niż to warte. Czasem się jednak nie da unikną kupienia używki z racji zaprzestania produkcji i dystrybucji joysticka. NOS się nie trafia albo po cenach z kosmosu. Trzeba kupić to co jest i nie marudzić. Zachodzi problem jak doprowadzić kontroler do stanu używalności? Podzielę się tutaj swoimi sposobami na odrestaurowanie sprzętu w domowych warunkach.

 

           Powyżej efekt celnego strzału na E-bay trudno jednak nie odnieść wrażenia że trafiło się kompletną padlinę. Pudło jednak stanowi mały skarb w środku znajdują się bazy, drążki i huby od kilku modeli WICO i Coin Control. Pierwszy idzie na ogień joystick z Coin Control widział już niejedno, mikroprzełączniki ledwo działają nic z nich nie będzie. Najlepiej je odkręcić tym bardziej że i tak każdy jest z innej parafii. Demontujemy joystick z actuatora i drążka, bazę rozkręcamy i wyciągamy sprężyny.

           Elementy z białego tworzywa wkładamy do roztworu z wybielacza ACE rozcieńczonego w stosunku 1:1 na 24h. Płyn działa cuda nie tylko na plamy ale świetnie rozpuszcza brud i przebarwienia a elementy uzyskują znów świeży wygląd.

 

           Czarne elementy bazy zanurzamy w roztworze z płynu do naczyń Ludwig S również na około 24h. Ten bród powstawał przez 20lat musi odmoknąć nie zetrzemy go za pierwszym razem.

           Sprężyny, e-clipy, śrubki, podkładki i końce drążków jeśli są zardzewiałe wkładamy do odrdzewiacza najlepiej spisuje się tutaj Coca Cola bo nie uszkadza elementów z tworzywa też na 24h.

           Po wyjęciu elementów z roztworów dokładnie je czyścimy jeśli nadal ich stan nas nie zadowala to wstawiamy na kolejne 24h do roztworów.

 

           Mikroprzełączniki najlepiej zakupić nowe to jedyny element którego nie będziemy w stanie wyremontować. Większość modeli nadal jest produkowana i nie problem znaleźć identyczne lub podobne. Jeśli jednak decydujemy się na użycie starych wyczyśćmy i wyprostujmy terminale. Najlepiej czyści się o stary dywan bo jest gęsty, sztywny ale na tyle delikatny że nie ściera oksydowanych powłok. Parokrotne przejechanie terminalem po dywanie i uzyskujemy świeży wygląd.

 

           Finalny efekt Coin Control po ostrym liftingu nawet Michael Jackson byłby zadowolony co prawda dawców organów było kilku ale przecież chodziło nam o tego jedynego i niezastąpionego! Mając do wyboru części z dwóch lub trzech kontrolerów mamy dużą szansę złożyć choć jeden w pełni działający. Zawsze któryś element będzie w dobrym stanie należy jedynie odpowiednio je dobrać aby uzyskać optymalny efekt.