Start

Arcade Parts

Arcade Stick

MAK/Superguns

Articles

           Autor: kowal©

Street Fighter IV Fight Stick Tournament Edition

 

Producent: Mad Catz

Platformy: X360, PS3

Informacje ogólne:

           Limitowana dostępna pierwotnie tylko na preorder wersja tego arcade sticka ukazała się z chwilą premiery Street Fightera IV. Mad Catz projektując go kontaktował się z graczami i brał pod uwagę ich opinie. Wiele funkcjonalnych rzeczy zapożyczono z customów. Arcade stick dostępny jest w wersji na PS3 i X360. W przypadku X360 to dodatkowo pierwszy w pełni high endowy stick.

Budowa i wykonanie

           Obudowa wygląda podobnie do swojego automatowego pierwowzoru, charakterystycznie wyprofilowanego panelu automatu Vewlix od Taito Type X. Identyczna kolorystyka jak i boczne krawędzie. Niestety uważam że grubość centralnego czarnego elementu obudowy pozostawia wiele do życzenia. Bliżej temu grubością do obudowy kasety VHS niż arcade sticka. Jednak ogólnie pudło jest estetyczne i wizualnie prezentuje się lepiej niż to od HORI Real Arcade Pro. Dużą swobodę w kreowaniu nowego indywidualnego wyglądu obudowy zapewnia możliwość odpięcia bocznych ścianek i górnej części blatu. Boki można omalować na inny kolor współgrający z nowym artworkiem ale nie polecam tego robić. Końcowy efekt może być nieadekwatny do zamierzonego a powrót do formy pierwotnej nie jest możliwy. Tworzywo ciężko równo i jednolicie omalować. Oczywiście tracimy gwarancję na produkt co dla osób które są zadowolone z części powinno dać do myślenia aby nic w nim nie ruszać. Plomba umieszczona jest na spodzie! Co teoretycznie umożliwia nadal dostanie się o wnętrza poprzez odkręcenie blatu.

 

           Znakomitym rozwiązaniem jest schowek na kabel w tylniej ściance obudowy. Jednak jego zawiasy są dosyć liche podobnie jak i klapka którą kabel zwyczajnie wypycha ale zatrzask jest mocny i raczej nie powinno być problemów z dopchnięciem przewodu czy samoistnym otwarciem klapki. Niemniej jednak trzeba na ten element uważać i równo układać kabel przed włożeniem do schowka. Z przodu zaś po lewej stronie znajduje się wejście na headphone jack. Obudowa jest duża i zapewnia odpowiedni komfort podczas grania. Niestety ktoś postanowił powtórzyć poroniony wymysł znany z arcade sticków HORI i nałożył na stalowy blat laminowaną nalepkę, do której potwornie lepią się ręce gracza. Widać na niej odbite paluchy i tłuste plamy z potu. Naprawdę trzeba być kompletnym imbecylem że zamiast chromowanego lub omalowanego proszkowo blatu dawać te dziecinne i durne nalepki które same odłażą po 2 tyg grania albo wyglądają jak poparzenia III stopnia.

           Układ nawiązuje do panelu Vewlix, dodano jedynie ósmy przycisk aby zapewnić wyższą kompatybilność. Tym sposobem możemy użyć ergonomicznej konfiguracji znanej z japońskich salonów obejmująca pierwsze trzy przyciski (od lewej) z obu rzędów jak również na trzech ostatnich przyciskach (od prawej) obu rzędów wykorzystać liniowy, lekko izometryczny układ i grać jak w klasycznym stylu amerykańskim. Vewlix jeszcze przed premierą Street Fightera przykuł uwagę znakomitym układem i potencjalnymi możliwościami w odtworzeniu ergonomii wielu bijatyk (SNK) i z pewnością z czasem obok Astro City stanie się już standardem. Przyciski Start i Select ułożono na tyle obudowy podobnie jak to  miejsce w składakach. Jest to dużo lepsze rozwiązanie od tradycyjnych bo niemożliwe jest wręcz przypadkowe wciśnięcie pauzy lub menu podczas gry. Przyciski są osadzone w górnych partiach blatu dzięki czemu nasada dłoni nie wystaje poza krawędź jak to jest w przypadku innych sticków.

           Komponenty są firmowe joystick to Sanwa JLF—TP—8Y, przyciski OBSF30. Sprzęt dokładni taki sam jak w panelach Vewlixa użyto jedynie innego uniwersalnego dla japońskich części stelaża pod joystick. Bez problemu dzięki temu można wymienić kontroler na inny od Sawny lub Seimitsu.

           Interfejs w zależności od wersji jest kompatybilny z X360 lub PS3. Całość podłączona jest na konektorach izolowanych (2,8mm) w silikonowych koszulkach. Przewody od interfejsu nie biegną bezpośrednio do przycisków ale do bloku terminali. Kolejna analogia do rozwiązań z składaków. W przypadku składaków zabieg ten zmniejsza ryzyko oderwania przewodów przylutowanych do płytki gamepada przy przepinaniu i poprawkach. Operujemy jedynie na odcinku od bloku terminali do przycisku który jest stosunkowo bezpieczny. W przypadku Street Fighter IV TE ma to na celu ułatwienie szybkiej zmiany sygnału na przyciskach jak również potencjalnie samych przewodów na inne gdyby ktoś postanowił użyć przycisków na klasyczne mikroprzełączniki V i potrzebował przewodów z konektorami żeńskimi 4,6 lub 6,4mm. SFIVTE niestety stał się jednym z najbardziej awaryjnych stików. Ilość zgłoszeń o padniętym PCB jest nieporównywalnie wyższa niż w przypadku produktów HORI. Wersja pod X360 jest dużo bardziej felerna od PS3. Zgłaszane są problemy o rozłączaniu się sticka i braku jego detekcji. Problem stwarzają też triggery które potrafią randomowo samoistnie zaskoczyć lub zwyczajnie paść na amen. Projekt PCB w wersji dla X360 został zwyczajnie skopany już na etapie projektowania to bardzo źle zaplanowany układ.

           Na koniec wspomnę o BOXie, pudło jest naprawdę fajne i warto je zachować do tego mamy certyfikat od Mad Catz na naszą limitkę. Są to oczywiście rzeczy które nie mają wpływu na realna ocenę sticka ale na pewno jest to jakiś plus. Choć po prawdzie zamiast tego wystrzałowego pudła wolałbym szary papier a porządny trwały nadruk na blaszanym blacie zamiast nalepki!

Serwisowanie i modyfikacje

Konserwacja i reperacja joysticka

           Joystick można serwisować zmieniając mikroprzełączniki na nowe oraz czyszcząc pivota i nakładając nową warstwę silikonu do łożysk z tworzyw sztucznych. Daje to dość dobra poprawę w działaniu wysłużonego kontrolera.

Gametest

           Układ zapewnia względny komfort w konfigurowaniu bądź pod styl amerykański lub japoński. W przypadku japońskiego stylu problem może sprawić europejczykom i amerykanom niebyt duża odległość joysticka od przycisków, przydałby się choć ten dodatkowy centymetr. Panel wiernie jednak odzwierciedla to co mamy na automacie. Kwestia jedynie czy aby dobrze zostało to dobrane do samego automatu... Capcom prawie zawsze bazował na komponentach Seimitsu a nie Sanwy. I nie robił tego bez powodu flagowy LS—32 dużo lepiej buforuje kombinacje z ćwiartek i półokręgów, co również sami gracze dawno zauważyli i tego kontrolera domagali się na automatach na SBO. Z drugiej strony buforowanie w Street Fighter IV zostało znacznie uproszczone wzglądem poprzednich części. Dotyczy to zresztą ogólnego trendu w bijatykach, jednak mały niedosyt pozostaje tym bardziej że produkty Seimitsu są zwyczajnie tańsze. Plus JLF że można łatwo zmienić typ rotacji zapinając ośmiokątny ogranicznik co zazwyczaj skutkuje łatwiejszym wykręcaniem półokręgów. SFIVFSTE możemy z powodzeniem wykorzystać do tytułów 3D choćby Virtua Fighter tutaj panel również zgodny jest z SEGA Lindeberg jak i ewentualnymi grami SNK które wyszły na Taito Type X. Resztę wrażeń z gry polecam doczytać z recenzji JLF—TP—8Y.

Podsumowanie

           Na pewno warto zapatrzyć się w ten produkt. Cena jest w wysoka ale adekwatna do jakości. Jeśli planujecie modować tego sticka częściami Seimitsu to lepiej  od razu kupić HRAP EX SE w przypadku X360. Za produktem Mad Catz przemawia głównie fakt że posiada układ z Vewlixa i tego że to jednak limitka ze wszystkimi bajerami a więc cenny kąsek dla fanów i kolekcjonerów. Stick był też dostępny w Europie w przeciwieństwie do HRAP SE czy SA więc i koszty zakupu oraz transportu z Anglii są dużo mniejsze niż HRAP z Japonii. Chcesz mieć japońską filmówkę to kup nie pożałujesz. Natomiast w przypadku PS3 i sprowadzania go z poza UE należy rozważyć czy ekonomicznie nam się opłaca zakup produktu Mad Catz, bo w cenie 90$ można zakupić HRAP3 i dokupić przycisków za około 20-30$ i mieć tej samej klasy produkt. Przy czy w obudowę HRAPA zmieszczą się również amerykańskie części.

Zalety

· obudowa i układ przycisków w stylu Vewlixa

· metalowy spód i blat

· oryginalny joystick JLF—TM—8

· oryginalne przyciski OBSF30

· łatwy w modowaniu częściami japońskimi (uniwersalny stelaż)

Wady

· grubość tworzywa na obudowie

· cena zbyt wysoka

· lepiąca się do rąk nalepka na blacie

· awaryjne PCB zwłaszcza w wersji dla X360