Start

Arcade Parts

Arcade Stick

MAK/Superguns

Articles

Autor: kowal©

Wykonanie obudowy Arcade Sticka

 

           Mając już dokładny projekt i plany obudowy możemy przystąpić do jej wykonywania.

Cięcie drewna, MDF/HDF, Pleksi i blachy

 

Łączenie ścian obudowy

           Ścianki w przypadku drewna sklejamy na kołkach lub łączymy na czopach. Czopy są bardzo silne, ścianki tak połączone nie wypaczają się ani nie rozklejają. Zrobi nam to tylko zawodowy stolarz mający odpowiednią maszynę do tego. MDF łączymy na kołkach lub kątownikami. Ścianki i profile wewnątrz obudowy dźwigające blat można przybić lub przykręcić do głównych - nośnych jeśli się nie przebijemy na wylot to nic nie będzie widać.

Przeźroczysty blat

           Najczęściej wykorzystuje się do tego szkło akrylowe (inne nazwy to: PMMA, pleksi, metapleks, pleksiglas) lub przeźroczyste PCV (w zasadzie to PVC, polwinit). Pleksi wygląda jakościowo lepiej i mniej się rysuje bo jest twardsze, jednak jest znacznie bardziej kruche dlatego początkującym polecam użyć przeźroczystego i sztywnego PCV. PCV jest dwukrotnie tańsze, bardziej elastyczne więc nie pęka, łatwiej się w nim wierci ale zdecydowanie łatwiej łapie wszelkie rysy. Należy pamiętać że im grubsza tafla tym bardziej potem widać pod kątem gwinty od przycisków więc nie przekraczajmy grubości 3mm bez względu na wybrane tworzywo. Optymalna grubość to 2mm. Pleksi i PCV można zakupić i często dociąć na wymiar w zakładach zajmujących się reklamami i szyldami. Najlepiej poszukać zakładu który ma laserową wyparkę do cięcia i grawerowania tworzyw sztucznych. Koszt usługi jest niewiele większy niż materiału a dostaniemy odpowiednio wypalona taflę i unikniemy ryzyka związanego z obróbką.

Wiercenie otworów w panelu

           Pierwszą rzeczą przed przystąpieniem do wiercenia jest nałożenie na płytę która będzie naszym panelem szablonu z naniesionym rysunkiem rozmieszczenia butonów. Najlepiej go przykleić taśmą aby się nie przesuwał. Punktujemy miejsca środków na otwory. W przypadku drewna i pleksi najlepiej robić to ręcznie cienkim wiertłem, metalowe panele punktujemy punktakiem najlepiej widiowym. Po zapunktowaniu środków przycisków ściągamy szablon i możemy przystąpić do wiercenia otworów. Pamiętajmy aby podłożyć coś pod blat aby uniknąć wyszarpania krawędzi z chwila przejścia wiertła czy otwornicy na wylot. Zazwyczaj wystarczy kolejna deska lub sklejka. Najlepiej też zacząć wiercić od odwrotnej strony po czym w połowie drogi zatrzymać się aby odwrócić blat i ponownie zacząć wiercić z właściwej strony. Tym sposobem jeśli dojdzie do wyszarpnięcia przy przejściu wiertła na wylot to krawędzie z obu stron powinny i tak zostać w dobrym stanie. Nie wierćmy też na raz sklejki z pleksi czy PCV bo pył i wióry z drewna zatopią się w pleksi i będzie to wyglądać bardzo nieestetycznie. Najlepiej sklejkę z przyłożoną pleksi przewiercić cieńszymi wiertłami w celu zapunktowania razem ale właściwe otwory wiercić już oddzielnie w obu materiałach. Musimy się zaopatrzyć w odpowiedni sprzęt do wiercenia lub wycinania otworów. W przypadku drewnianych paneli lub MDF/HDF zaczynamy wyrzynanie otworu od odwrotnej strony panelu i wrzynamy się do połowy deski. Potem odwracamy panel i przewiercamy na spokojnie do końca. Pamiętajmy aby nie wiercić na raz z jednej strony bo nam powyrywa krawędzie z chwila przejścia otwornicy na wylot.

Wiertła piórowe zwane też stolarskimi są stosunkowo tanie i łatwo dostępne. Jednak bez wiertarki stołowej i wysokoobrotowej zazwyczaj szarpią krawędzie. Mogą też trzonem prowadzącym strzaskać taflę pleksi ponieważ grot ma tępe czworograniaste krawędzie i nie wierci ale właściwie działa jak rozwiertak. Aby ich używać drewno musi być twarde lub płyta z HDF. Wybierając je warto zwrócić uwagę aby ząb tnący na skrajnych krawędziach wystawał wyraźnie, wiertła które są silnie spłaszczone tną gorzej przy krawędzi.

Otwornice blaszane są bardzo tanie i ogólnodostępne, zestaw kilku średnic kupimy za 5-15zł ale nie polecam ich bo są nieprecyzyjne. Można tym wiercić tylko w cieńszych sklejkach do 4mm grubości i tworzywach sztucznych do 3mm. Ponieważ są cienkie i nie mają zamkniętego profilu będą się rozginać pod wpływem temperatury tarcia a każdy kolejny otwór będzie szerszy. Ogólnie wyrzucone pieniądze w błoto i bardzo łatwo zniszczyć sobie nimi materiał.

Frezy puszkowe i sękowniki działają po części jak wiertła piórowe ale mają stabilność otwornic. Dobre do drewna i MDF, HDF. Są droższe wersje z krawędziami ze stali szybkotnącej HSS lub widii i tych można spróbować używać do miększych i cienkich blach jeśli opis producenta to dopuszcza.

Otwornice mają krawędź identyczną jak piły. Są bardzo stabilne, można nimi wiercić w materiałach drewnianych, tworzywach i metalu. Polecam BOSCHa który jest z bimetalu i nie tępi się szybko jednak nawet ta otwornica nie nadaje się do twardszych blach stalowych. Jeśli używamy otwornicy z wiertłem prowadzącym o średnicy 9mm to najlepiej wcześniej miejsca punktowania rozwiercać kolejno coraz grubszymi wiertłami (o 2-3mm) zaczynając od jakiegoś cienkiego np. o średnicy 3mm i dalej 6mm aż do 9mm bo często schodzi z miejsca punktowania.

Otwornice widiowe do blach stalowych polecam otwornice które maja osadzone na krawędziach noże z widii. Służą do wiercenia w twardych materiałach, są też znakomite do pleksi. Ten typ otwornic do metalu nazywany jest też wykrojnikami. Są drogie i rzadko spotykane. Osobiście posiadam profesjonalne otwornice widiowe GARANT i są wręcz rewelacyjne do blach o grubości 1-3mm i chyba najlepszym możliwym ręcznym narzędziem do kruchej plexy. Z tańszych otwornic widiowych polecam Karnasch to są sprzęty na lata o olbrzymiej precyzji.

Otwornice/wycinaki nastawne są bardzo nieprecyzyjne, bija i wpadają w wibrację. Narzędzia wręcz niebezpieczne po zapięciu na wiertarkę, wymaga małych obrotów i wiertarki stołowej. Używam ich jedynie jako rozwiertaków do tworzyw sztucznych trzymając i obracając otwornice po prostu ręcznie.

Wiertła stożkowe (schodkowe) i rozwiertaki głównie do blach ale można ich używać w twardym drewnie, HDF i tworzywach sztucznych. Są bardzo drogie i raczej wymagają posiadania mocnych wiertarek które je uciągną. W słabszych są bardzo nieprecyzyjne: szarpią, utykają i staja się niebezpieczne. Bardzo ważny jest wolny, stabilny i precyzyjny nacisk a więc raczej pod wiertarki stołowe. Sprzedawane w różnych odmianach w tym również stopniowanych. Jako że to również rozwiertaki znakomicie się sprawdzają przy powiększaniu otworów w plastikowych i metalowych blatach z rozmiarów 27-28mm (USA oraz Korea) do średnicy 30mm (Japonia).

Wykrojniki (wycinaki ręczne) służą wyłącznie do blatów metalowych średnio do 3mm grubości. Wykrawają otwory krawędziami z stali HSS na zasadzie zbliżonej do narzynki i ucinaczki do rur. Drogie i wymagają nawiercenia blatu pod śrubę prowadzącą o średnicy 8-12mm co samo w sobie jest już dużym kłopotem. Mają tendencje do deformowania blatu. Jedyne zastosowanie jakie dla nich widzę to wycinanie otworów trójkątnych, prostokątnych czy kwadratowych.

Dziurkarki (wycinarki hydrauliczne) wycinają otwory hydraulicznie w blatach metalowych do 3mm grubości. Szczęki są podobne lub identyczne do wykrojników, ich zasada działania jest identyczną jak w dziurkaczu do papieru. Dosyć drogie. Nie testowałem ich ale ich największa zaletą jest brak konieczności unieruchamiania panelu, używania dużej siły, względne bezpieczeństwo.

Malowanie

           Arcade Sticki z drewna musimy wypolerować i omalować. Nie polecam silnie kryjących lakierów lepiej zostawić naturalną fakturę drewna bo to wygląda znacznie ładniej. Oczywiście możemy barwić wodnymi lakierami. Na skrzyni omalowanej lakierem bezbarwnym lub lakierobejcą (nitrobejcą) nie widać rys i obić które będą z czasem nieuchronnie się pojawiać od użytkowania AS. Można od nowa podczyścić porysowaną skrzynie papierem ściernym a ubytki uzupełnić szpachlą i nałożyć nową warstwę lakieru tylko w tym miejscu. Na grubej warstwie kryjącego czarnego lakieru się już tak łatwo nie uda bo miejsce to będzie się odznaczać.

Artwork

           Pod pleksi lub PCV wkładamy artworka. Wydruk musi być odpowiedniej jakości standard to 300DPI. Pamiętać należy że to właśnie ilość DPI się liczy na nie rozdzielczość w pixelach. Większość artworków znalezionych w sieci nie spełnia tych wymogów (72-96DPI) radze poszukać wysokiej jakości scanów artbooków np. „SNK-Artbook” lub „Capcom Design Works”. Nie polecam ciemnych lub co gorsza czarnych obrazków-bardzo na nich widać wszelki kurz. Najlepiej poszukać czegoś ręcznie malowanego farbkami bo rendery nie wyglądają najlepiej zwłaszcza na drewnianych skrzynkach. Papier koniecznie foto. Można arat dodatkowo zalaminować chroni to przez marszczeniem się papieru od wilgoci pod plexa, zwilgotniały art obserwowany pod światło i pod katem jest wyraźnie sfalowany. Pamiętać jednak należy o tym że laminowanie termiczne powoduje rozpad papieru foto. Przy krawędziach będzie się on rozszczepiał i rozwarstwiał więc najlepiej użyć zwykłej kartki na tyle grubej aby nie prześwitywała ale cienkiej aby się nie rozwarstwiała. Tafle pleksi kładziemy na arta i prowadząc nóż po krawędziach tafli odcinamy artworka.

           Po docięciu i włożeniu Arta pod pleksi skalpelem lub nożem tapicerskim wycinamy otwory w miejscach przycisków i joysticka. Po wycięciu otworów Arta radze wyjąć i dokładnie go przetrzeć to samo robimy z pleksi. Po założeniu już na stałe uszczelniamy silikonem krawędzie przy ramie skrzyni aby kurz nam się tam nie dostawał przez szczeliny i zakładamy przyciski.