Opis

Postacie

Przedmioty

Poziomy

Galeria

 

Electric Brain Machine

           Boss w Weapon Factory. Ma wysuwany kolec oraz razi prądem. Brak pozycjonowania względem naszej postaci powoduje że jej ciosy to unblocki.

           EBM traci energie od hitu a więc liczy się ilość trafień a nie od realnego demagu ciosu. Power Special działa na nią jedynie gdy jest na tym samym poziomie co my poza tym zadaje jej szczątkowe obrażenia bo wchodzi tylko 1hit wiec bezsensem jest odpalanie go. Odpowiednio zaatakowana jest cienka jak barszcz wystarczy stać na samym dole w prawym rogu obróconym w lewo, czekać spokojnie aż podjedzie i nakopać

Amoeba

           Ameba jest bezbronna dopóki nie trafi i nie obleje sobą naszej postaci. Wytworzony klon jest nasza wierna kopia i potrafi wszystko to samo co my.

           Amoeba łapie się na wyskoki jedyna groźba to taka ze posiada możliwość rzutu z której robi użytek gdy tylko może. W lesie występuje jako Boss końcowy nie wolno się dać zapędzić klonowi do rogu. Trzymając półdystans można zmusić Amoebe do prób oblania naszej postaci z wyskoku a tym samym łatwego trafienia jej gdy jest jeszcze nieszkodliwą kulką. Z klonem dział technika skok - odskok.

Chryssalis

           Jest to poczwarka w która wchłania się uciekający Dr Wong. W jej wnętrzu dojrzewa Bio—Mother.

           Ma bardzo małą ilości energii trzeba zniszczyć każda głowę a wystarczy do tego jeden cios. Po zniszczeniu głów jeszcze jedno uderzenie i kokon rozbity. Najłatwiej zniszczyć go wchodząc za niego i tu jesteśmy bezpieczni. Czekamy aż wychyli się któryś łeb i z kopa w niego. Górny łeb z wyskoku.  Czasem dochodzi do sytuacji że nasze ciosy od tyłu zza kokonu nie trafiają w głowy tylko obijają się o sam kokon wtedy trzeba opuścić bezpieczne miejsce i stanąć w maksymalnej odległości z jakiej możemy zadąć cios i wyliczyć sobie moment kiedy głowa się wysuwa aby zionąć ogniem i wtedy zadać cios.

Dr Wong

           Nasz główny przeciwnik w grze pojawia się kilkakrotnie używając różnych ciał. Po raz pierwszy pojawia się w Sanctuary  w asyście dwóch Scaners.  Jego ciosy crossupy i często staja się unblockami. Posiada bardzo silne specjale o pełnoekranowym zasięgu. Najbardziej niebezpieczny jest snop energii wystrzeliwany z kryształu na jego napierśniku.

           Najlepiej na dzień dobry odpalić Power Speciala aby się pozbyć obydwóch Scaners bo jest to zabójcza mieszanka i niewielkie są szanse że uda nam się ich pokonać wręcz. Nie stoimy nigdy na wprost tego jegomościa bo to samobójstwo. Nie można go rzucić. Jedyna sensowna taktyka to skoki wymierzone tak aby wszedł pod nie sam z góry lub dołu lub wykonywane po skosie planszy. Przy odpowiedniej wprawie można go rozwalić bez większych strat. Walcząc z nim nie wolno dać się zapędzić do rogu trzeba być cały czas w ruchu i pamiętać aby nie ryzykować niepotrzebnie bo czeka nas starcie ze znacznie groźniejszym przeciwnikiem po jego pokonaniu.

Lucifer

           Pokonany Dr Wong wciela sie w posąg uśpionego Lucifera. To wielkie bydle, powolny ale ma duży zasięg ramion, zabójcze ciosy specjalne i możliwość rzutu. Lucyfer jest zdecydowanie najgroźniejszym bossem pomimo że nie jest ostatni.

           Z powodu dużych gabarytów nie można go rzucić. Nie zalicza knockdowna jedynie lekko go odrzuca. Jest najtrudniejszy w dużej mierze z powodu takiego że często dochodząc do niego mamy mało energii po wymagających pojedynków. Co prawda na arenie mamy dwa zwierciadła do rozbicia w których może być energia ale to sprawę nie do końca ratuje. Nie można go złamać. Arena jest dość duża tak więc można go sobie wymanewrować i dogodnie ustawiać do woli. O walce z półdystansu i w zwarciu radze zapomnieć raz że ma chore priorytety, potrafi łamać a nawet założyć nam juggla za 75%. Najlepiej iść na wyskoki po skosie planszy lub wyprowadzone z boku tak aby wszedł sam pod nie.

Bio Mother

           Wielkie monstrum siedzące w poczwarce sterowane przez Dr. Wonga. Ma bardzo duży zasięg górnych ramion i potrafi nimi wyprowadzić bardzo szybką serię. Może również rzucić przeciwnika. Potrafi zionąć ogniem oraz wystrzeliwać potężny strumień energii. Nie może też zaliczyć knockdowna, ciosy ją tylko odrzucają.

           Z powodu dużych gabarytów nie można założyć jej rzutu. Plansza jest wąziutka i nie ma gdzie za bardzo uciekać przed nią. Z magii odchodzi jej bardzo mało energii tak wiec jeśli ktoś ja oszczędzał na tego bossa kosztem życia to się zdziwi. Najważniejsze mieć co najmniej 50% energii przy niej i nie panikować. Taktyka to skoki po skosach lub od boku.