Tarcze

 

Rodzaje i wymiarowania tarcz

         Różne rodzaje tablic i gier zaczęły się pojawiać najpierw w niektórych częściach brytyjskich hrabstw Staffordshire, Lancashire i Yorkshire. Tablica używana w Yorkshire różniła się od dzisiejszej tablicy tym, że nie posiadała potrójnego pierścienia i miała tylko pojedynczy środek (bull). Współcześnie używana tarcza jak i jej numeracja została wprowadzona przez Briana Gamlina w 1896 roku. Jest ona tak skonstruowana by jak najbardziej karać niedokładność graczy. Pomimo ze rozmieszczenie nie jest idealne stało się standardem i świetnie spełnia funkcje.

         W przypadku darta mamy dwa obowiązujące typy tarcz: angielską i amerykańską. Odpowiednio te typy obejmują zarówno tarcze sisalowe jak i elektroniczne. W wersji angielskiej tarcza elektroniczna ma tylko 2 oczka na polach potrójnych i podwójnych, i wymiarami jest identyczna z turniejowymi tarczami sisalowymi zatwierdzonymi przez organizacje PDC i BDO. W wersji angielskiej tarcza elektroniczna ma tylko 2 oczka na polach potrójnych i podwójnych, i wymiarami jest identyczna z turniejowymi tarczami sisalowymi zatwierdzonymi przez organizacje PDC i BDO. Amerykańska ma 5 oczek na polach premiowanych. Spotykane tez są 3 oczkowe tarcze które nie pokrywają ani z angielskim typem ani amerykańskim. Jeśli chodzi o tarcze elektroniczne to co firma można trafić na inne wynalazki dlatego ważne jest aby kupować produkty które są zgodne z wymiarami turniejowymi.

Tarcze do lotek soft (plastikowe)

         Tarcze do lotek soft to tarcze plastikowe często z elektronicznymi układami do automatycznego zliczania punktacji. Tarcze elektroniczne są bezpieczne dlatego polecane dla dzieci i do barów gdzie wiadomo że jest też podawany alkohol. Pole traczy plastikowej jest porowate i w otwory te wchodzi grot. Groty plastikowe często krzywią się i pękają i musimy mieć ich zapas na mecz. Przy doborze grotów trzeba zwrócić uwagę jak zachowują się w danej tarczy. Tarcze elektroniczne są hałaśliwe, w PUBie można tego nie słyszeć bo zagłusza muzyka i rozmowy ale uderzenie w plastikowe sektory które są ruchome jest bardzo głośne. Nawet głośność jest jednym z kryteriów subiektywnej oceny tarczy i jej stanu, im większa głośność tym większa ruchomość, jakość i stan. Z tego powodu nie kupujmy ich do domowych treningów jeśli mieszkamy w bloku. Sąsiad po paru dniach grania dostanie rozstroju nerwowego. Tarcze domowe są niestety wykonane w zupełnie innej technologii niż profesjonalne plastiki PUBowe. Fixkit do automatu składający się z pająka, sektorów, pleksi z matrixem i gumy to koszt rzędu 500-700zł łatwo więc policzyć że tarcza za 150-300zł nawet w połowie nie będzie się równać z oryginalnym automatem. Do domowych treningów należy więc zakupić przede wszystkim tarczę wymiarową a nie patrzeć na jej zbajeżenie (ilość graczy, obsługiwane gry itp…) bo zazwyczaj elektronika w niej padnie dosyć szybko i zostanie nam sama atrapa do rzucania - co nie jest złe bo wiele osób w domu rzuca do samych atrap. Ze sprawdzonych domowych elektroników polecany jest jedynie Smartness Full House za około 750zł ale nawet ta tarcza nie jest wykonana w technologii znanej z automatów. Jeśli ktoś nastawia się na ambitniejsze granie to zostaje mu czajenie okazji na używkę w dobrym stanie. Z allegro profesjonalnej budy czasem można wyrwać całkiem konkretne za 1000zł. Co zrobić jak ktoś nie ma na Full House lub automat? Jedyna sensowna rada to zapomnieć o elektronicznych crapach i kupić sisal do lotek wkręcić groty Hard Lip które nie rozważają balansu lotki soft i trenować. Do pomocy przy liczeniu użyć programów na PC lub kupić kalkulator darterski. Uczulam na ta radę bo potem jest płacz i zgrzytanie zębów jak po 3 miesiącach „super” tarcza za 300zł zmieni się w plastikową atrapę.

Tarcze magnetyczne

         Tarcze magnetyczne można często spotkać ale ponieważ to zabawki dla dzieci nie ma sensu ich uwzględniać. Można kupić 3-5latkowi.

Tarcze do lotek ostrych

         Tarcze do ostrych lotek wykonane są z sisalu, korka i prasowanego papieru. Papier niszczy się w postępie geometrycznym i nierówno przyjmuje lotki, korek zaś szybko wykrusza. Z oczywistych względów polecany jest wyłącznie sisal. Sisal dzieli się na afrykański (kenijski) i indyjski. Kenijski uchodzi na najlepszy i góruje wytrzymałością nad indyjskim. Jednak wszystko zależy od jakości surowca a nie tylko gatunku użytego do wyprodukowania tarczy. Można trafić na całkiem solidny indyjski jak również slaby kenijski. Kenijskiego używa Bull’s, Winamu a indyjskiego Unicorn, Pentathlon, Harrowss. Tarcze mają zazwyczaj grubość 45mm trafiają się też modele 28mm. Nie warto ich kupować to buble w cenie niewiele niższej od tarcz o pełnej grubości. Najkrótsze groty mają 26mm łatwo więc obliczyć że każdy jeden grot jest dłuższy niż warstwa sisalu. Skutek będzie taki że silne rzuty utrudnią wyjęcie lotki (wbije się w sklejkę) a słabe mogą skutkować odbijaniem się grotu od sklejki i wypadaniem lotki. Tarcze sisalowe składają się z kilkudziesięciu sprasowanych bloczków sisalu które tworzą charakterystyczną fakturę przypominająca nieregularne plastry miodu. Na zewnątrz tarcza jest ściśnięta stalową lub plastikową obręczą. Następnie nanoszony jest pająk oddzielający sektory i obręcz z numerami. Więcej na youtube.

         Pająk może być z okrągłego drutu przybitego na zszywkach jak i zamontowany bezzszywkowo z cienkiego drutu (a raczej blaszek) o ostrej krawędzi wtopionego w tarczę. Tarcze bezzszywkowe są droższe o 50-100% względem klasycznych ale znacznie redukują odbicia lotek od pająka. Jeśli ktoś myśli o dłuższym graniu powinien od razu kupić porządną bezzszywkową tarczę a nie zawracać sobie głowę modelami z grubym drutem. Większość tarcz sisalowych z renomowanych firm jest co najmniej zadowalająca jakościowo. No name się w zasadzie nie trafiają w PL a jeśli już to ich cena i tak nie odbiega od najtańszych firmówek więc nie ma co sobie zawracać nimi głowy. Zadowalającą tarczę sisalową z okrągłym drutem można kupić już za 80zł (Harrowss Club Classic) jeśli chcemy mieć lepszy sisal to Winamu PRO FSB (95zł). Za tarczę z cienkim drutem trzeba zapłacić więcej, najtańszym modelem jest Harrowss Matrix za około 120zł. Osobiście polecam Winamu Blade III i IV oraz Bull’s Focus za około 130-170zł. Droższe tarcze jak Eclipse PRO czy Adventage II nie oferują jakości adekwatnej do wyższej ceny i generalnie nie polecam ich, no chyba że ktoś ma ciśnienie na highendowe modele i za dużo kasy.

Mocowanie tarczy i ochrona ściany

         Tarcze wieszamy na stalowej podkładce którą przykręcamy do ściany. W spód tarczy na wysokości bulla wkręcamy wkręt a jego łebek zaczepiamy o blaszkę. Nie przykręcamy nigdy blaszki do tarczy i nie wieszamy jej jak obraz. Tarcza musi się obracać. Dobrym rozwiązaniem zakup profixów to specjalne nakładki montażowe ułatwiające ściąganie tarczy oraz jej obracanie.

         Naszej ścianie na której wisi tarcza należy zapewnić ochronę. Najlepszym wyjściem jest zakup ringa. Ich ceny to około 100-250zł przy czym te tańsze w zasadzie niczym się nie różnią od tych droższych. Ring wykony z pianki dosyć dobrze zasklepia ewentualne otwory. Jeśli nie posiadamy funduszy możemy sami podłożyć coś pod tarczę najprościej wyciąć w sklejce okrąg, ośmiokąt lub kwadrat o wymiarach 75-90cm i obić/okleić go korkiem lub nawet wykładziną. Osobiście uważam jednak że lepiej się wykosztować i zakupić ringa bo oklejanie korkiem prawie metra kwadratowego wychodzi i tak powyżej 50% kosztów oryginalnego ringa a wygląda to mała profesjonalnie a funkcjonalnością do piet ringowi też nie dorasta.

Konserwacja traczy sisalowej

         Konserwacja starczy sisalowej odpowiednio prowadzona powinna znaczenie wydłużyć jej żywotność, średni czas „życia” tarczy to 2 lata ale możliwe jest wydłużenie nawet do 3-4 lat.

         Grot lotki nie powinien być tępy bo wygniata sisal podobnie zachowują się plastikowe groty. Rzucamy tylko ostrymi. Krawędzie grotu nie mogą być szorstkie bo następuje przerywanie włókien sisalu. Z tego względu unikajmy grotów grawerowanych laserowo bo zachowują się jak pilniki przy wyciąganiu z tarczy i szatkują włókna. Groty nacinane (grip) pomimo tego że nie tną sisalu mogą działać jak szydełko przy wyciąganiu lotki i wyszarpywać włókna. Najlepiej sprawują się groty pokryte silikonem są gładkie ale mają wysoką przyczepność. Jeśli chodzi o grubość grotu to w przypadku zachowania powyższych zaleceń nie ma to już takiego wpływu poza chwilowymi wizualnie dużymi dziurami. Grotów typy Hard Lip, Power Core Convertion Point czy znanych z lotek Target Pure nie ma sensu się zbytnio obawiać.

         Co kwartał należy obrócić tarczę o cztery pola w prawo lub lewo. Po obrocie tarczy drut z numerami przekładamy tak aby znów 20 była na górze. Zapobiega to wyniszczaniu ciągle tych samych sektorów.

         Namoczenie tarczy to czynność zabroniona przez producenta i trzeba się liczyć z utratą gwarancji. Jednak w wielu wypadkach pomaga znacznie poprawić wygląd wysłużonej albo przeleżakowanej na zapomnianym magazynie tarczy. Musimy zachować umiar i ostrożność przy tej czynności ponieważ naokoło pojedynczego krążka sisalu biegnie warstwa kleju. Jak klej jest słaby to nie skleja dobrze bloczków, a sisal pęczniejąc od wody wysadzi taki bloczek, potrafi się cały wysunąć na parę ładnych mm względem pozostałych. To samo może stać się przy pająku. Po prostu spęcznieje jak balon i uszkodzi strukturę całej tarczy. Nie wolno moczyć gąbka bo wyrywa włókna ale od spryskiwacza nic  się nie dzieje i dobrze machnąć tarcze co kwartał ale z głową, musi leżeć na ziemi przy schnięciu, nie może wisieć bo woda ścieknie na dolne partie. Nie wolno rzucać w mokrą powinna odleżeć 3-4dni. Po zmoczeniu potrafi odzyskać znacznie gęstość i strukturę na zużytych sektorach a szczecina przestaje wyłazić. Zbieg można powtarzać co kwartał.