Shafty

 

●●●●

Unicorn Slik Stick+

Przekładany shaft który działa jak combo z protektorem. Sam shaft co by nie mówić potrafi przedłużyć realnie życie piórkom przynajmniej dwukrotnie. Zdarzają się źle odlane pokrzywione sztuki, gwint w wersji short jest źle zrobiony przez co źle go czasem dokręcić w barelu! Slot na piórko jest krótki i dedykowany tylko piórom Unicorna, inne będą krzywic shafta, można obciąć w takim wypadku pióra o 1mm, nic im się nie stanie a wejdą bez problemu. Warto je zakupić do piór materiałowych, dobrze je rozkładają. Minimalnie dociążają na tył lotkę i zwiększają ujemny kąt wbicia.

●●●●

Unicorn Phase 5

Korpus z tytanu dosyć odporny i trwały. Gwint korpusu może sprawić problemy z wkręceniem na barelele innych firm niż Unicorn. Topy są wymienne jednak mają krzywo zrobiony gwint efektem czego cały shaft jest krzywy. Mimo wad to bardzo odporne shafty potrafiące służyć całymi miesiącami a topy są tanie. Ważą prawie 2g i nieznacznie dociążają na tył lotkę i zwiększają ujemny kąt wbicia.

●●●●

Unicorn Sigma Pro

Korpus z tytanu dosyć odporny i trwały jest otwór na dociśnięcie. Gwint korpusu może sprawić problemy z wkręceniem na barelele innych firm. Topy w późniejszych wersjach są wymienne ale nadal można trafić na niewymienne. Ogólnie zalety i wady te same co w Slik Stick+ czy Phase 5. Ważą prawie 2g i nieznacznie dociążają na tył lotkę i zwiększają ujemny kąt wbicia.

●●●●●

Unicorn Slik Stick

Ekonomiczna wersja Phase5 z aluminiowym korpusem. Uważam że lepiej kupić cały nylonowy a kogo stać od razu Phase 5. Ważą 1.25g i zjawisko dociążania jest dużo mniejsze niż w przypadku Phase5 co może być zaletą. Nowsze wersje mają odkręcane topy kompatybilne z Phase5 czy SigmaPro co czyni z nich warty uwagi produkt. Wersja niewymienialna była fatalna ale obecnie nie powinien nikt już na nią trafić. Aluminium jest podatne na wygięcia jednak sam trzon jest krótki i powinien być na to odporniejszy.

 

●●●●●

Unicorn Gripper 360

●●●

Unicorn Gripper II

Nylony Unicorna, świetne kolory, zaopatrzone od razu w sprężynkę. Posiadają otwór na docisk. Tworzywo ładnie odlane i szkliste, teoretycznie po Laro to najładniej prezentujące się nylonowe shafty na rynku. Wadą jest natomiast wysoka kruchość - zwyczajnie pękają! Można się w nie zaopatrzyć ale hurtem w paku po 5 kompletów wtedy wychodzą przystępnie cenowo. Zaleta może być ich specyficzny wymiar długości: medium to intermediate. Natomiast nic dobrego nie można powiedzieć o shortach, nasady są węższe i sprężyna nie działa wcale jako slot lock (jest za duża), jako stems spring niby działa ale chwyt jest słaby.

●●●●●

Unicorn Gripper

Nylony Unicorna, świetne kolory, zaopatrzone od razu w sprężynkę. Posiadają otwór na docisk. Tworzywo ładnie odlane i szkliste, teoretycznie po Laro to najładniej prezentujące się nylonowe na rynku. Wadą jest natomiast wysoka kruchość - zwyczajnie pękają! Trafiają się krzywe gwinty. Zaleta może być ich specyficzny wymiar długości: medium to intermediate. Natomiast nic dobrego nie można powiedzieć o shortach, nasady są węższe i sprężyna nie działa wcale jako slot lock (jest za duża), jako stems spring niby działa ale chwyt jest słaby.

●●●●

UnicornGripper GT

Nylony Unicorna, świetne kolory, zaopatrzone od razu w sprężynkę. Posiadają otwór na docisk. Tworzywo ładnie odlane i szkliste, teoretycznie po Laro to najładniej prezentujące się nylonowe na rynku. Wadą natomiast wysoka kruchość, pękają na potęgę szybciej niż zwykłe Grippery. Gwint źle odlany shaft leży krzywo w barrelu. Bubel roku.

●●●●●

Gripper 3 - dobry materiał, niezłe wykończenie na mat, jednak shafty te mają węższą nasadę względem Gripper2 przez co kompletnie nie trzymają pióra. Sprężyna, ringi wszystko z nich spada a slot lock nie działa prawie wcale! Ocena zaniżona właśnie przez ten fakt. Jeśli pojawią się sprężyny czy ringi które zadziałają z nimi prawidłowo to będzie super produkt ale na dzień dzisiejszy nie polecam.

●●●●

Unicorn XL

Nylonowa wersja designu z aluminiowych shaftów. Dla mnie wyglądają okropnie, najpaskudniejsze z jakimi miałem doczynienia. Nylony na które nie można założyć sprężynki i slotlocka. Generalnie pomysł poroniony i unikać.

 

●●●●

Unicorn Sigma One

Przeźroczysta wersja Unicorn XL od Sigmy One. Produkt słaby nietrwały a design znany z aluminiowych shaftów nie sprawdza się kompletnie na nylonach. Nylony na które nie można założyć sprężynki i slotlocka. Nie polecam!

●●●●

Target Nylon

Zwykłe nylony zaopatrzone od razu w sprężynkę, nie posiadają podwójnego wcięcia na slocie pod pióro. Łatwo osadza się każdy rodzaj piór. Odlane niechlujnie widać pozostałości jednak to całkiem przyzwoite shafty. Minusem jest cena jak na zwykłe nylony zbyt wysoka.

●●●●●

Laro

Shafty reklamowane jako najbardziej wytrzymałe nylony na rynku, co niestety nie ma pokrycia w rzeczywistości. Żywotność nie odbiega znacznie od standardu. Jednak to produkt bardzo udany, znakomite odlanie, matowe wykończenie. Najładniejsze na rynku. Posiadają w komplecie slot lock i dedykowane tylko piórom dziurkowanym! Źle sprawdzają się przy normalnej niskiej blokadzie sprężynką musi być użyta jako slot lock a nie grip. Minusem bardzo wysoka cena. To na ich bazie (inspiracji) powstał Pro Grip Targeta i wiele innych karbonowych shaftów.

●●●

Deflectagrip

Zwykłe shafty nylonowe, niezła wytrzymałość, niska cena wiele firm sprzedaje ten OEM pod swoim szyldem. Przyjmuja każde pióra, zarówno na slotlock jak i na sprężynce. Seria posiada pełny zakres medium, midi, short, ex short. Białe mają nieznacznie słabsze tworzywo polecam wiec brać pełno kolorowe. Dobre i tanie!

●●●

Designa (Dart Corner)

Shafty bardzo podobne do Deflectagrip różnią się tym że wcięcie na pióro ma fazę przy końcu i wygląda jak nacinane na dwa stopnie. Te shafty mogą mieć duże problemy z osadzeniem bardzo grubych piór zwłaszcza nylonowych Long Life. Ogólnie to tanie i niezawodne shafty o bardzo silnym chwycie polecam do piór z gramaturą 75. Seria pełnowymiarowa long, medium, midi, short.

●●●●

BULL’S Wings/Wings A180

Sprzedawane jako OEM są imitacją SlikStick+ Unicorna ale dużo lepiej zaprojektowane i odlane. Matowe wykończenie, wzmocnienia w punktach narażonych na osłabienie. Minusem ponownie krzywy gwint przez co shaft leży lekko skrzywiony w barrelu. Ważą jedynie 0.75g ale i tak nieznacznie dociążają na tył lotkę i zwiększają kąt ujemny wbicia. Na pewno jest to bardziej opłacalny zakup niż SlikStick i SS+. Slot jest większy na długość i pasują wszystkie pióra, polecam do nylonowych likwiduje problem z rozgięciem na długości pióra i protektorem. Shafty te uważam za prawie niezniszczalne, przedłużają życie piórom co najmniej dwukrotnie.

●●●

GLO - ładne ale cóż tego jak pękają na potęgę, upadek nawet na dywan daje im instant killa. Chyba whizlock powstał właśnie z myślą o nich.

●●●●

Nodor Nylon Ring Grip Ultra / Red Dragon graphite effect/pastel - shafty te mają identyczną nazwę „ring grip” na Red Dragon jak i zwykłe nylony a odróżnia je że mają stożek a nie kopułę na szczycie nasady. Są ładne, lekki mat, mają bardzo mocny chwyt zarówno na slot lock jak i zacisku niżej. Cena jest niższa od Pro Grip czy Laro a niewiele im ustępują. Jedyny minus to brak intermedium/midi w ofercie. Polecam! Działają tylko ze sprężynami od zestawu lub Unicorna.

●●●

Intelite one80 - wykonanie dobre, jedyne przekładane shafty co są proste, system drogi, wymaga extra dziurkacza, czasochłonna zamiana pióra. Dają idealną ochronę i znakomity kąt rozstawienia piórom, w połączeniu z Polymetronic mamy alternatywę dla droższych systemów japońskich jak Fit Flight czy L-flights. Wprowadzają w błąd podanym zaniżonym wymiarowaniem: short intelite to intermediate (tylko jego polecam), medium jest znacznie dłuższy o 8mm. Shafty pomimo niskiej wagi (1,5g piórem) bardzo silnie (silniej od Phase5) dociążają na tył lotkę i zwiększają ujemny kąt wbicia. Gdyby nie to byłoby blisko ideału….

●●●●●

Target Pinch Grip

Shafty te są dostępne w kilku firmach w zasadzie różnią się frezami (Harrows Colette). Generalnie mam awersje do aluminiowych ale za Pinch grip przemawia wiele: otwór na klucz do dokręcenia, świetny wygląd, pełne wymiarowanie (short, medium i co rzadko spotykane w aluminiowych shaftach midi/intermediate), wymienne topy z regulowanym  silnym chwyt pióra. W razie uszkodzeń topy są na poziomie kompletu tańszych nylonów co czyni je w dłuższej perspektywie najtańszymi na rynku. Pinchów używał P. Taylor i na ich bazie powstały Power Titanium gen2 (osobiście nie widzę sensu w pakowaniu się w nie, mimo że tytan jest wytrzymalszy lepiej częściej wymienić na nowy). Najlepsza rzecz na rynku i mus do sprawdzenia.

●●●

Nodor Anodized Aluminium

Stanadrdowe shafty z Nodora sprzedawane wszędzie jako OEM (Designa, Winmau, RedDragon). Dobre i tanie, kształt slim - to najlżejsze shafty aluminiowe. Jeśli  ktoś preferuje aluminiowe ale lekkie to nie ma sensu bawić się w testy  co jets na rynku tylko trzeba się ich trzymać. Cała reszta to w mniszym bądź większym stopniu modyfikacje tego podstawowego kształtu które posiadają (różnice w dołożonych nacięciach czy gripach). Żywotność przeciętna, nie widzę aby było lepiej czy gorzej w dłuższej perspektywie w porównaniu z innymi aluminiowymi a cena działa ewidentnie na korzyść.